I Dzień Skupienia dla małżeństw

W dniu 1 lutego 2020 roku z inicjatywy diakoni małżeńskiej „Odnowa Rodzinom” odbyło się spotkanie konferencyjno – warsztatowe dla małżeństw. Gospodarzem wydarzenia była wspólnota z Sokołowa Podlaskiego „Radość w Panu” a całe spotkanie poprowadził Norbert Dawidczyk (tym razem bez żony Asi, która musiała zaopiekować się chorym dzieckiem).

Po krótkim wprowadzeniu przez Norberta, małżonkowie przy dźwięku kojącej muzyki mieli za zadanie, ale też przyjemność popatrzeć sobie czule i głęboko w oczy, oraz delikatnie pogłaskać po twarzy i dłoniach. Gesty te były wyrazem zachwytu i dziękczynienia Panu Bogu za współmałżonka. Oprócz części warsztatowej była część teoretyczna, w której Norbert przywołał słowa św. Jana Pawła II zapisane w Adhortacji Apostolskiej Familiaris Consortio, że – „Celem małżeństwa jest wspólna droga do świętości przez budowę komunii osób na wzór komunii Osób Boskich”. Ponad to zostało powiedziane, co buduje jedność małżeńską, a co może stanowić dla niej zagrożenie.

Kolejnym tematem poruszonym przez Norberta były uczucia, które są nieodzownym elementem pojawiającym się w relacjach z drugim człowiekiem. Uświadomił, że każdy ma prawo czuć to co czuje, ale przy tym musi potrafić odpowiednio je wyrażać, czyli nazwać. To natomiast ma ogromny wpływ na prawidłową komunikację – dialog małżeński.

Całość spotkania zwieńczyła Eucharystia pod przewodnictwem duszpasterza rodzin diecezji drohiczyńskiej ks. Piotra Arbaszewskiego.

Dorota i Marcin Pykało

POLSKA POD KRZYŻEM SERPELICE 14.09.2019r

14 września na lotnisku pod Włocławkiem fundacja Solo Dios Besta zorganizowała spotkanie „Polska pod Krzyżem”. Jako, że nie wszyscy mogli wziąć w nim udział, z inicjatywy ks. Prał. Andrzeja Jakubowicza dziekana sarnackiego zostało zorganizowane spotkanie „Polska pod Krzyżem” w Serpelicach na Podlaskiej Kalwarii.

Spotkanie to było czasem  wspólnej modlitwy i pokuty. Zaczęło się o godz. 14.00 różańcem przy ołtarzu polowym. O godz. 15.00 odmówiona została Koronka do miłosierdzia Bożego, po czym wszyscy zostali zaproszeni do krzyża i do udziału w drodze krzyżowej na Kalwarię. Po drodze krzyżowej, Adoracja Najświętszego Sakramentu i konferencja. Następnie odmówiony został różaniec. W tym czasie, także każdy mógł skorzystać z Sakramentu Pokuty. Około godz. 18.00 nastąpiło przejście przez bramę krzyża i zejście z modlitwą różańcową pod ołtarz polowy.

O godz. 19.00 uczestniczyliśmy we Mszy świętej. Spotkanie zakończyło się Apelem Jasnogórskim, po którym otrzymaliśmy uroczyste błogosławieństwo. Przed rozstaniem wszyscy trzymając się za ręce na pożegnanie zaśpiewaliśmy Maryi pieśń.

Kilka myśli z wygłoszonej konferencji i homilii;

Tam gdzie jest lęk, tam nie ma miłości. Nie bójmy się własnego krzyża, to nie boli.

Nasze krzyże cierpienia, zranienia – Słowo Boże ma moc zamienić na słodycz.

Nasze rany podobne do ran Chrystusa. Łazarzu wyjdź na zewnątrz. Nie bój się, weź krzyż swój i z Jezusem ratuj życie swoje i innych.

Maryja przygotowuje nas na przyjście Jezusa. Ważne jest to, co mówi umierająca osoba. Jezus umierający na krzyżu, zmasakrowany, mówi do Matki – ,,Niewiasto oto syn Twój”, do Jana, synu ,,Oto Matka twoja”. To jest wola umierającego.

Maryja przygotowuje nas na przyjście Jezusa.

Nasz naród – Polska w przedziwny sposób był umiłowanym synem Maryi.

Mamy wziąć Maryję do siebie, tak jak Jan. Stworzyć z Nią wspólnotę życia, to jest wolą Jezusa, który gromadzi nas dzisiaj pod Krzyżem.

Jesteśmy synami, córkami Maryi. Kształtujmy swoje życie na wzór Maryi. Weźmy Maryję do siebie, twórzmy z Nią żywą wspólnotę.

Bądźmy wierni Chrystusowi. Nie bądźmy nowocześni, tak jak oczekuje tego dzisiejszy świat. Nasze zawierzenie, to zawierzenie narodu Maryi.

To dzięki niej nie zgłupieliśmy. Zła nie nazywamy dobrem, kłamstwa prawdą, zboczeń normalnością. Budujmy relacje z Maryją. Bądźmy blisko Matki, to nasze narzędzie. Maryja na obrazie jasnogórskim, pokazuje nam Jezusa. Czyńcie wszystko cokolwiek Jezus wam powie. Mamy być wierni Chrystusowi do końca.

Można zniszczyć to co piękne. Diabeł najbardziej boi się Maryi. Maryja – to jest nasza obrona. Dlatego chcą zniszczyć w naszym narodzie maryjność.

Zawierzmy Maryi, tak jak Jan Paweł II.

Zdjęcia w zakładce Galeria II


Konferencja Formacyjna w Łomży

W dniach 28 do 31 sierpnia 2018 w Łomży odbyła się  KONFERENCJA FORMACYJNA DLA GRUP ODNOWY W ZWIĄZKU Z DOKUMENTEM ICCRS DOTYCZĄCYM POSŁUGI UWALNIANIA

W tej Konferencji z naszej diecezji uczestniczyły: Alina Rytel, Anna Paplińska i Joanna Błońska ze wspólnoty „Radość w Panu” z Sokołowa Podlaskiego.

Były to cztery dni wypełnione bardzo szerokim i intensywnym programem.

Konferencję inaugurowała Eucharystia i w tym samym dniu, wykład wprowadzający: „Odnowa wobec mocy ciemności” wygłosił Ks. Wojciech Nowacki

Podkreślił, iż Komisja Doktrynalna Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej wydała dokument zaakceptowany przez Kongregację Nauki Wiary określający „Posługę uwalniania” jako jedną z misji Odnowy charyzmatycznej. Wobec tego trzeba podjąć ten wysiłek i zabrać się do pracy.

Nie tylko grzech, ale i istniejące osobowe zło, jest przeszkodą w otwarciu się na łaskę Bożą. Istnieje nie tylko Duch Święty, który napełnia nas miłością i darami, ale i duch zły, który stara się ingerować w życie człowieka. Bóg wyposaża człowieka do przeciwstawiania się działaniu złego ducha, dlatego ważne jest abyśmy otworzyli się i korzystali z łask w którymi zostaliśmy obdarowani.

„Rzeczywistość złych duchów” w ujęciu biblijnym, to temat wykładu Ks. Zbigniewa Skuzy, który podkreślił, iż powrót do Biblii jest fundamentalny. Rzeczywistość złych duchów, istnieje. (Polecił książkę „Listy starego diabła do młodego” C. S. Lewisa.) Szatan wprowadza w błąd człowieka po to, by go potem oskarżać, jest tym, który kłamie. Trzeba zrobić wszystko aby przeciwstawić się złemu duchowi. My wiemy, że zwyciężyliśmy w Chrystusie. Chrystus był kuszony po to, żebyśmy my, mogli zwyciężać, pokazał nam jak. Mamy Kogo naśladować.

Temat „Rzeczywistość złych duchów” kontynuował ale już w ujęciu teologicznym Ks. Andrzej Nowacki. Podkreślił także m. in. iż nie ma teologii bez Słowa Bożego. Należy pogłębić nad Nim refleksję. Postawił podstawowe pytanie, kim jest Chrystus i wspólnota chrześcijańska? „Jeżeli Chrystus by nie Zmartwychwstał, daremna by była nasza wiara.” Zmartwychwstanie to powrót do materii. Bóg objawił się w Chrystusie w Trójcy Świętej. Relacje: Chrystus w relacji do Boga Ojca i relacji Ducha Świętego do Jezusa.

Jeżeli ktoś, oddaje cześć bóstwom pogańskim, nie może być chrześcijaninem. Pogańskie bóstwa to rzeczywistość demoniczna, rzeczywistość złych duchów.

Jednym z największych osiągnięć złego ducha, jest to, że udało mu się przekonać ludzi, że nie istnieje. Ten kto nie uznaje złego ducha, osobowego zła, bytu, wychodzi poza ramy nauczania Pisma Świętego, poza ramy Kościoła. Moc złego ducha zostaje pokonana przez Jezusa Chrystusa, dzięki Duchowi Świętemu.

Na Panelu dyskusyjnym mocno wybrzmiało to iż:

Biblia jest taką księgą w której nie można się nie zakochać. Pismo Święte wzrasta wraz z tym, który je czyta. Nie wolno nam czytać Biblii, dopowiadając to co sami chcemy dopowiedzieć. Jeżeli kochamy Biblię, to tak jak człowieka – słuchamy.

Nie mogę, i nie wolno mi manipulować drugim człowiekiem, tak samo nie mogę manipulować Słowem Bożym.

„Świeccy w posłudze uwalniania – doświadczenie Kościoła na przestrzeni wieków” to temat wykładu Ks. Abp Józefa Girzyńskiego, który podkreślił m. in. Iż od czasów Apostołów wyrzucanie złych duchów było zwykłą czynnością. Dar udzielony wszystkim chrześcijanom (ochrzczonym). Charyzmaty otrzymujemy aby służyć braciom. Władza nad demonami jest skutkiem Chrztu. Mocą którą otrzymaliśmy od Jezusa i moc Ducha Świętego uzdalnia nas do wypędzania złych duchów. Jezus wyrzucał demony, ta sama moc jest w Kościele.

Ks Andrzej Grefkowicz Modlitwa o uwolnienie Jak ją prowadzić. To temat kolejnego wykładu. Modlitwa o uwolnienie zmierza do usunięcia skutków grzechów innych niż te, od których uwalnia Sakrament Pokuty i pojednania. Posługujemy zgodnie z naszą postawą charyzmatyka, wymaga to indywidualnego rozeznania. Modlitwa o uwolnienie jest jednym z elementów prowadzenia człowieka do wolności. Wykład Ks. Andrzeja Grefkowicz poparty był, co było bardzo interesujące i ważne, jego doświadczeniami jako egzorcysty.

Prowadzone były także zajęcia warsztatowe z psychologii komunikacji i modlitwy wstawienniczej w małych grupach z omówieniem prowadzenia.

Był to bardzo owocny czas w kształtowaniu naszej postawy do służby modlitwą o uwolnienie.


Formacja grupy wstawienniczej 20-21.04.2018

W dniach 20-21.04.2018 r. odbyła się formacja grup modlitwy wstawienniczej diecezji drohiczyńskiej. Rekolekcje miały miejsce w zakonie” Betania” u Sióstr Urszulanek w Nurcu. Z naszej wspólnoty „Radość w Panu” z Sokołowa Podlaskiego uczestniczyły cztery osoby.Głównym celem modlitwy wstawienniczej jest oddanie chwały Bogu i zbawienie człowieka. Czymś  ważnym i niezwykłym, jest uczestniczenie w realizacji tego celu.  Posługując sami się formujemy i umacniamy w wierze, otwieramy na dane nam łaski. Chwała Panu za to, dziękujemy.

Dobrze było usłyszeć, że jesteśmy żywą komórką biorącą udział w zbawieniu świata, że świętość to nie nieskazitelność, a stawanie w prawdzie przed Panem Bogiem. Jezus Chrystus jest cały modlitwą wstawienniczą, a my mamy Go naśladować, czyli nieustannie pracować nad sobą. Mamy również naśladowanie Maryję  w Jej pokorze i posłuszeństwie. Nasze doświadczenia są potrzebne, ale mamy pamiętać o tym, że to Bóg posługuje się nami i objawia swoją chwałę. Mamy ufać Jezusowi – On nas zna osobiście, zna nasze słabości i niedoskonałości. Brak elokwencji, nie jest przeszkodą by Pan mógł się nami posługiwać. Nie należy oceniać modlitwy i osoby prowadzącej, traktować ją  z życzliwością i miłością. To słowa, które w nas pozostaną.

Warsztaty modlitwy wstawienniczej były bardzo ważne. Uporządkowały i ukierunkowały naszą wiedzę na temat przebiegu modlitwy. Na pewno da nam to, większą pewność w posługiwaniu.

Schemat, system modlitwy – na którym opiera się modlitwa wstawiennicza, powstawał w trakcie spotkania, to było ciekawe i ważne doświadczenie.  Został zbudowany w oparciu o schemat już istniejący, uzupełniony o doświadczenia posługujących. Więc należy zakładać, że dzięki doświadczeniom jakie nabywamy i będziemy nadal nabywać w trakcie posługi,  będzie on skutecznym narzędziem w posłudze.

Ten wzór modlitwy wstawienniczej ujęty w konkretną formę, spisany, jest bardzo potrzebny, to baza na której możemy i będziemy budować modlitwę pamiętając o współpracy z Duchem Świętym w pokorze, miłości, jedności i posłuszeństwie.

Dziękujemy naszemu opiekunowi ks. Andrzejowi Witerskiemu i Jadwidze Porzezińskiej koordynatorom Diecezjalnej Odnowy w Duchu Świętym za zorganizowanie warsztatów, oczywiście czekamy z niecierpliwością na następne.

Odnowa w Duchu Świętym „Radość w Panu”  Sokołów Podlaski


 

Świadectwo uzyskanych łask na Mszy świętej z modlitwą o uzdrowienia w dniu 19 listopada 2017 r.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Chcę się podzielić świadectwem otrzymania wspaniałego daru Ducha Świętego, który uzyskałam na Mszy świętej z modlitwą o uzdrowienie w dniu 19 listopada 2017 r., która się odbyła w kościele Salezjańskim w Sokołowie Podlaskim.
We Mszy świętej uczestniczyłam jako przedstawiciel wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Radość w Panu” i odpowiadałam za pełnienie określonych funkcji. Jest oczywiste, że byłam podenerwowana i przyjęta tym faktem, chciałam, żeby wszystko odbyło się jak najlepiej. W pewnej chwili powiedziałam po prostu: „Panie Jezu, Ty się tym zajmij!”. Poprosiłam również Ducha Świętego, żeby sam działał, a mnie tylko uczynił swoim narzędziem. To pomogło mi w spokoju pełnić swoje obowiązki.
Robiłam zdjęcia przed Mszą świętą, kilkanaście w czasie Mszy i podczas modlitwy o uzdrowienie. Oświetlenie w kościele nie jest wystarczające do robienia wyraźnych ujęć, a mój aparat też nie należy do najlepszych. Więc na podglądzie widziałam, że wiele zdjęć jest nieudanych. W czasie modlitwy o uzdrowienie staram się nie robić zdjęć, żeby nie przeszkadzać innym modlić się, sama aktywnie uczestniczę w takiej modlitwie, nawet schowałam aparat fotograficzny do futerału. Ale pod wpływem wewnętrznego natchnienia: właśnie teraz trzeba fotografować! – wyciągałam aparat. Dzięki temu zostały utrwalone chwile wielkiej wspólnej radości, szczere uśmiechy osób, którzy są obarczeni chorobami, problemami swoimi i swoich bliskich, a jednak potrafią poczuć radość, radość wspólnej modlitwy. Tego wieczoru modliliśmy się o dary i charyzmaty Ducha Świętego, o ożywienie tego, co Duch Święty już dał nam w sakramentach chrztu i bierzmowania. Jestem pewna, że w tym czasie to się stało właśnie i ze mną. Po powrocie do domu z wielką niecierpliwością przeglądałam wykonane zdjęcia. Najpierw byłam zdumiona, a potem poczułam ogromną radość, ponieważ praktycznie wszystkie zdjęcia były udane! To była pierwsza oznaka otrzymanego daru.
Otrzymany od Ducha Świętego dar radości tak naprawdę uświadomiłam sobie dwa dni później, kiedy na spotkaniu modlitewnym naszej wspólnoty niektóre osoby powiedziały, że przyszły smutne, a dopiero wspólna modlitwa przemieniła ich nastrój na lepszy. A ja przypomniałam sobie, że już obudziłam się z poczuciem radości i ono towarzyszyło mi przez cały dzień. Następnego dnia miałam wizytę u lekarza i usłyszałam od niego słowa, dotyczące mojego stanu zdrowia, które mi się nie spodobały. Dotychczasową naturalną dla mnie reakcją byłby smutek i przygnębienie. Ale na próżno doszukiwałam się tych uczuć u siebie, byłam spokojna, a nawet radosna. Wieczorem w czasie Adoracji Najświętszego sakramentu w sanktuarium Miłosierdzia Bożego ksiądz poprosił każdego, aby podziękował za coś Panu Jezusowi. Pomyślałam, że podziękuję Mu za pokój i radość, które odczuwam. W tej samej chwili jedna z obecnych sióstr z naszej wspólnoty, która też była na Mszy świętej z modlitwą o uzdrowienie w minioną niedzielę, na głos powiedziała, że dziękuje Panu Jezusowi za pokój i radość, które wlał w jej serce. To było dla mnie wyraźnym potwierdzeniem działania Ducha Świętego i bardzo ucieszyło, że inni też zostali szczodrze obdarowani.
Jestem świadoma, że otrzymane Boże dary trzeba doceniać i je pielęgnować. Dziękuję z całego serca Bogu Trójjedynemu za Jego hojne i tak wspaniałe dary!
Chwała Panu!

Lara